no to tak jeśli ja mam coś napisać od siebie to na pewno będzie to że: (tutaj pogrubiona czcionka)
KAWRWASZ BARABASZ JUŻ ZA WAMI KU*WA TĘSKNIĘ WY MOJE OCZO-RUCHACZE
jeśli chodzi o wspomnienia to na pewno długo pozostanie Plastik i jego wszystkie od*ebane w kosmos teksty - począwszy od stonki po opryskach i "suszy mnie jak dzika po opryskach"
poprzez jego lekko podtopiony jacht na środku zalewu z żaglogaciami na wieszaku aż po drzewo z komornikiem ......
Ten zlot to jest za*ebista sprawa i powiem że nie minęło 12 godzin od kiedy się z Wami rozstałem a już mi chodzi po głowie kolejna opcja gdzie i kiedy by was zebrać żeby się napić i urządzić kolejną edycję rycia bani na całego
JESTEŚCIE ZA1EBIŚCI CO DO ŁEBKA
Nie przeklinać!
_________________
Ostatnio edytowany przez Ristoff, 2009-07-26, 22:03, edytowano w sumie 1 raz
Podpisałem się na d**** Plastika jak spał (nakur*ony) (Critz tu był! Xd) jajahah
miałeś o tym nie mówić na forum bo to wstydliwy temat (podeślij mi te fotki bo chcę się trochę pośmiać bo to było zajebiste) i teraz jak już wszyscy wiedzą że mu to zrobiłeś on na ciebie naśle flotę ławko-pływaków z wieszakami
_________________
Ostatnio edytowany przez Ristoff, 2009-07-26, 22:08, edytowano w sumie 1 raz
Moander jak to moander, syf w domu, kiła i mogiła (posprzątam przed wyjazdem)
Zaspałem... makaron i sos słodko kwaśny z czwartku na patelni hahahaha...
Dojechałem do Krakowa... Zobaczyłem Ristoffa... o k****!! on ma podrobiony dowód osobisty... ja wam to k**** mowie, no i Critza... Git, jedziemy, ekipa w drodze...
spotkali mi Iwana i na domki... początek chlania, pierwsze browary...
z******* ławkę z "parku" i zawieźliśmy do siebie... bo co? i ch**!! Wyciagnałem wieszak z kibla:P bo nie miałem gdzie powiesić bluzy...
chłopaki rozłozyły sprzet i dosłownie "JAAZDAAA!!" hahahaha
Przyjechał Plaz Teck (PLASTIK) O ja pi****** ruchajcie mnie w dupe k**** jego mać!! ten człowiek to k**** Bohater nad Bogami
Benek i Funki z kumplami i Baką:D O jaaa... Co tam sie z nami działo "ZGON TEAM"
24 na dobe naćpany jak Boeing 747 podczas wodowania
Tego k**** nie da się opisać chłopaki!! Nie da się!!
Ristoff i critz:D wyrwali pierwsze dwie panienki które przecinały uliczke pomiedzy naszą ławką (przyszłym jachtem Plazteka) a domkiem... narazili sie jakims tubylcą z plemienia "nodawajcieczterechnamnieiwszystkimnajebie" Było goraco Ale daliśmy rade.
Ogoilnie:D Jedne z najbrdzydszych lasek jakie musiałem ogladac przez dłuzej niz 15 sekund.
k****... Wszyscy dali radę ten zlot to jedna wielka Porażka wychowawcza naszych rodziców
Jak k**** za rok, albo za miesiac nie bedzie nas dwa razy tyle to wy cipy jestescie ruchajcie się w Oczy!! Albo wpadać, wtedy Plastik was wyrucha
Megaaaa odjazd:D Plastik i jego tonący jacht, monitoring i drzewo Komornika;d hahahahaha
Ja Pierdooole!! Jestescie Zyciowymi degeneratami!!
Przyjechał Plaz Teck (PLASTIK) O ja pi****** ruchajcie mnie w dupe k**** jego mać!! ten człowiek to k**** Bohater nad Bogami
Jeśli chodzi o Plastik to ten gość nas wszystkich roz******* w ciągu pierwszych 5 sekund od chwili kiedy wysiadł z pociągu i z darciem ryja na cały dworzec leci do nas (Iwan, Critz i ja - Team powitalny) i się z nami wita jakby nas kochał inaczej i nie widział się z nami (i my z nim) przez dobre 20 lat - TOTALNE PORYCIE BANI
Jeśli chodzi o te dwie to "przybyłem, zobaczyłem, zamoczyłem, olałem i numeru komy nie brałem" ale nie mówmy o mnie ..... całe nasze szczęście że Critz w sobotę (niestety) odpadł dość "późną porą" (ironia w głosie - cokolwiek to znaczy) bo jak się w "trakcie" dowiedziałem to ta jego ruda z drugiego podejścia była nałożnicą miejscowego boss'a mafii "kakowe oczko" więc mogło być znacznie "śmieszniej" (znów ironia)
Jeśli chodzi o Mondiego to widzę że już uporał się z inwazją makaronu w sosie słodko-kwaśnym w swoim prawowitym domu gdzieś tam koło tyskiego browaru bo przez całą drogę z SKU do KRK rozpaczał że jego makaron przez te 3 dni zdążył uzyskać świadomość swojego istnienia i w tej chwili planuje opanować świat i nawet chciał mnie i Critz'a wcielić do drużyny "oko ruchaczów" która miała uratować świat - on chyba za dużo wypalił ... jak sądzicie
Natomiast pozostał jeszcze Critz któremu na następny zlot (ten za miesiąc) musimy kupić jakąś profesjonalną kamerę (najlepiej wodoodporna żeby mógł kręcić filmiki o Ubootach Plastika pod wodą - tak jacht plastika w pewnej chwili zamienił się w u-boot'a i jak na filmach raz był na wodzie a raz pod wodą a czasem nawet na lądzie ) ... koniec o U-Bootach wracając do Critza ten to po prostu cały czas zapierdalał z telefonem a może to była kamera i kręcił praktycznie każdy tekst naszego miejscowego Boga Plastika (czemu cała historia kręci się wokół jego osoby a nie mojej SMUTNO MI ale i tak go Kocham pomimo tej zazdrości ) i właśnie dzięki niemu - mówię o Critzu będziecie mogli wkrótce obejrzeć bardzo obszerny materiał filmowy rodem z hollyweed
ale ale ale mieliśmy też inną dziwną przygodę - siedząc na plaży zaatakował nas PIASKOWY POTWÓR co również Critz uwiecznił swoją Digi Cammerą
jak coś jeszcze mi się skojarzy to wam opiszę tak więc karwasz barabasz BYŁO ZAJEBIŚCIE i JA CHCĘ JESZCZE
No to widzę, że pojechaliście po bandzie i bez osłon Jak za rok będzie bliżej centrum (albo raczej bardziej na wschodzie ), to może i ja wpadnę na chwilę
Rejestracja: 2008-03-28, 11:44 Posty: 432 Postawił: 815 piw(a) Otrzymał: 735 piw(a)
Soft: FL Studio 9
Gatunki muzyczne: Hands Up!, Electro-House
Ulubiony producent: Rob Mayth, Verano, Ti-Mo i wiele więcej
Moander_DJ napisał(a):
Ristoff i critz:D wyrwali pierwsze dwie panienki które przecinały uliczke pomiedzy naszą ławką (przyszłym jachtem Plazteka) a domkiem... narazili sie jakims tubylcą z plemienia "nodawajcieczterechnamnieiwszystkimnajebie" Było goraco Ale daliśmy rade.
No to akurat w tych okolicach do przewidzenia było a trzeba było wziąść wcześniej nr tela od wujka Doublestylerza, to by się "bezpieczny" towar przywiozło a nie jakieś byle co Z tego co piszecie to mnie melanż 1000-lecia minął
Bossy wioskowej Mafii , Laski wioskowych mafiozów o skur na nastepny zlot to trza bedzie sie zaopatrzyć w jakieś piły motorowe a plaaz został bogiem no bo WIADOMKA... GDAŃSK i wszystko jasne
No to akurat w tych okolicach do przewidzenia było a trzeba było wziąść wcześniej nr tela od wujka Doublestylerza, to by się "bezpieczny" towar przywiozło a nie jakieś byle co Z tego co piszecie to mnie melanż 1000-lecia minął
wiesz co mój numer na forum podałem w temacie o zlocie - jakby się przeglądało dokładnie to by się wiedziało i by się dzwoniło - ja po tych kilku dniach nie mam z czego dzwonić bo przegadałem wszystko co na koncie miałem
Rejestracja: 2008-03-28, 11:44 Posty: 432 Postawił: 815 piw(a) Otrzymał: 735 piw(a)
Soft: FL Studio 9
Gatunki muzyczne: Hands Up!, Electro-House
Ulubiony producent: Rob Mayth, Verano, Ti-Mo i wiele więcej
Ristoff napisał(a):
wiesz co mój numer na forum podałem w temacie o zlocie
Co ślepemu po oczach trudno, czasu nie cofnę, burak jestem i tyle Ale ładnie pewnie daliście tam czadu i za to respect
Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot], Majestic-12 [Bot], Myvufu05
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum