Temat postu: Re: Robert M przeciwko Ustawie Ministra Kultury
Wysłany: 2010-05-24, 14:08
Rejestracja: 2008-08-17, 19:17 Posty: 934 Miejscowość: Kłodawa Postawił: 322 piw(a) Otrzymał: 259 piw(a)
Soft: FL8, Ableton 8,
Gatunki muzyczne: Funky, Soulful, Disco, Progressive House
Ulubiony producent: Hed Kandi,Grant Nelson, Junior Jack, Raul Rincon, Glenn Morrison, Deadmau5, Adam K & Soha
Nie przemawia przeze mnie zazdrość Po prostu na jego miejscu wolałbym zostać w cieniu, przecież i tak dużo kasy zarobił grając na SF 09 i klubach na całym świecie.. To po co teraz się pcha do Vivy. Viva mi zawsze się będzie kojarzyć z szitem, mimo iż czasami puszczą jakiś fajny klasyk pzdr.
_________________ http://www.myspace.com/69Davepl
Jakieś pytania ?? Piszcie !! zawsze będe starał się odpisać ;)
a pomyślałeś że tu może nie chodzi o kasę ? a moze o to, zeby zrobić coś pod własnym szyldem i w ojczyźnie? SF swoją drogą i granie za granicą też swoją.. jak się cos potrafi to czemu nie mieć z tego i kasy i przyjemności? nie rozumiem.
Co za totalna głupota nazywać czyjąś krytykę - zazdrością! Niektórzy z nas słuchają muzyki typowo "beatport'owej", mniej komercyjnej i mamy prawo mieć zal o to, ze dany osobnik zmienił swój nurt tworzenia o 360 stopni. To samo przecież dzieje się z Tiesto. Z gwiazdy trance zrobił się artysta electro popowy. Poza tym czego mamy mu zazdroscic? Wystarczy wziasc sie do roboty, i bez problemu każdy jest w stanie go przegonic (Sample z Veg + Wokale z paki + Nexus + FL - Caly Setup Robcia) i odrobina szczęścia...
Co za totalna głupota nazywać czyjąś krytykę - zazdrością! Niektórzy z nas słuchają muzyki typowo "beatport'owej", mniej komercyjnej i mamy prawo mieć zal o to, ze dany osobnik zmienił swój nurt tworzenia o 360 stopni
Nie bulwersuj się tak bo Ci żyłka pęknie... Głupotą jest krytykować czyjeś postępowanie nie znajac go. Jak Ci się to wszystko tak strasznie nie podoba to nagraj do Roberta list otwarty, moze trafi to do niego i zacznie specjalnie dla Ciebie z powrotem robić progresywę...
Enricoo napisał(a):
Poza tym czego mamy mu zazdroscic?
Czego? Może tego że "Dance Hall Track" to HIT ostatnich miesięcy??
Enricoo napisał(a):
Wystarczy wziasc sie do roboty, i bez problemu każdy jest w stanie go przegonic (Sample z Veg + Wokale z paki + Nexus + FL - Caly Setup Robcia) i odrobina szczęścia.. .
@ 1. Nie bulwersuje sie, lubie sobie epicko napisac.
@ 2. Moze i hit, ale tak jak już kiedyś pisałem. Taki target jaki on teraz ma mi nie pasuje. Nie chcialbym isc przez miasto i slyszec "slyszales ten numer, niezle techno", a ja to wlasnie slysze o tym kawalku i innych podobnych (np. popularna Volna)
@ 3. Nie sztuka jest zrobic shit i na sile szukac rozglosu. Sztuka jest dopracowac swoj poziom do perfekcji, a dopiero potem szukac "fame'u". On ten skill ma, my na tym forum nie. To nas tylko rozni
Dla przeciętnego słuchacza kazdy tego typu kawałek to TECHNO... Nie wiesz o tym?! Włączysz takiemu "Would You feel" Cebuli, a za chwilę jakiegos zajeb*** uplifta czy choćby jakąś grubą progresywę z mocnym i tłustym bassem i eleganckim brzmieniem, to taki ktoś stwierdzi że "OBA KAWAŁKI TO FAJNE TECHNIAWKI" Nie jest tak?!?! JEST! Więc w czym problem?
Hmm, może i racja że rózni tylko skill, ale oprócz tego skilla trzeb mieć coś w swojej muzyce co przyciągnie ludzi. Przyciągnięcie do swojej muzyki jak największą ilość ludzi - o to w sukcesie chodzi tak? Twój zajeb** skill nie przyciagie ludzi, nikt nie pojdzie na impreze na ktorej ty grasz i nikt nie kupi plyty po stwierdzeniu " EJ SLUCHAJ STARY, KUPIE JEGO PLYTE BO MA NIEZŁY SKILL" no prosze Cie.... Wiele jest kawałków które były robione bez zadnej wiedzy tworcy nt mixu i mastera a mimo to zrobily furore (jedyny minus to to, ze nie zostaly wydane). Oprocz poziomu trzeba cos miec w swojej muzie, nie mowie ze kawalek nie ma byc dobry technicznie, bo ma byc ale to nie wszystko... Beatport jest wręcz zasmiecony właśnie takimi skillowymi kawałkami, ale bez duszy i TEGO CZEGOŚ co zwykli ludzie bez problemu wychwycą i łykną...
Widzę ze każdy ma swój przepis na sukces, tylko czemu nadal wszyscy tu jesteście? Nie widzę Was na czołówkach list przebojów...
slawomirus napisał(a):
A ja nigdy nie słyszałem o słabym technicznie wałku który zrobił furore
Ja mówię o słabych technicznie kawałkach, tylko o takich które były grane w klubach i tam robiły zamieszanie , nie zostawały wydawane, ew. zostały wydane później i nie były to brzmieniowe majstersztyki. Masz przykład z podwórka - "Explosion" K&R było najpierw na płycie czy w klubie?? W KLUBIE. Może nie był to wałek słaby technicznie, ale nieskomplikowany i majacy w sobie to coś...
Mówisz o hitach typu "Mike Noize Come back' czy "DJ Sequence - Let's Dance"? No i co im to dalo? Nic. Moze to ze popularny DJ Witek wrzuci ich na swoja stronke i szpan :> W obecnych czasach musi byc technika, jezeli chcesz o czyms rozmawiac z powaznymi wytworniami. Nikt cie nie wyda dlatego ze fajnie popitchowales wokal i zrobisz electro bassik na pompce.
Pamietaj ze Explosion jest z 2005 (o ile sie nie myle), a mamy 2010.
Poza tym powiem wam tyle. Wole miec 100 pobran na Beatport ludzi swiadomych owej muzyki, niz 20 tys pobran na Witku. To zalezy od Ciebie co jest twoim priorytetem. I wlasnie o to nam chodzi, ze Robert M. przeszedl z tego pierwszego wzorca na drugi.
Widzę ze każdy ma swój przepis na sukces, tylko czemu nadal wszyscy tu jesteście? Nie widzę Was na czołówkach list przebojów...
Nie każdemu się marzą czołówki list przebojów wielu robi to tylko dla własnej przyjemności a co do explosion tego co leciało w radiu to był remix dj theo czy jakoś tak i gdyby nie ten remix to wątpię iż by zrobił furorę
_________________ <ZiOm> Hehe, ciekawe co by bylo jakby ta dziewczyna Peji na koncercie nie przyjela oswiadczyn i powiedziala "nie" <Max> No jak to co? "Wiecie co z nia zrobic, nie?" steam: Karczew gg: 7449237 lub 5593615
Użytkownicy, którzy podziękowali za ten post: asusdj
asusdj
Temat postu: Re: Robert M przeciwko Ustawie Ministra Kultury
Wysłany: 2010-05-24, 17:50
Rejestracja: 2008-01-31, 22:17 Posty: 442 Miejscowość: Tranceland Postawił: 209 piw(a) Otrzymał: 470 piw(a)
Soft: Kalkulator v 0.1
Gatunki muzyczne: Uplift/Progres/HS/ i wszystko co ŁUPIE! xD
Ulubiony producent: Daniel Kandi/Sebastian White
dokladnie
Kalwi and Remi - Explosion (DJ Theo Club Rmx)
i masz racje ze gdyby nie theo to watpie czy ktos kiedykolwiek uslyszalby o k&r. bardzo czesto wlasnie jest tak ze remix jakiejs nuty robi wieksza furore niz oryginal i na tej furorze potem jada autorzy oryginalu. Bo jak np na vive bylo puszczane wspomniane "explosion" to nie bylo Kalwi and Remi - Explosion (DJ Theo Club Rmx) tylko samo Kalwi and Remi - Explosion.
raz było podpisane Kalwi and Remi - Explosion (DJ Theo Club Rmx) ale szybko zrezygnowali z tego a co do roberta m i tej całej ustawy to zwisa mi on i ta ustawa bo słucham radia tylko i wyłącznie gdy robię pizze lub naleśniki i to wszytsko ale też nie rozumiem czemu się tak niektórzy bulwersują tą ustawą nie chcesz nie słuchaj radia
_________________ <ZiOm> Hehe, ciekawe co by bylo jakby ta dziewczyna Peji na koncercie nie przyjela oswiadczyn i powiedziala "nie" <Max> No jak to co? "Wiecie co z nia zrobic, nie?" steam: Karczew gg: 7449237 lub 5593615
słyszałeś wcześniejszą wersje explosion? (nie tą dj theo) wg mnie porażka a theo zrobił remix i dzięki temu remixowi utwór stał się #1 na listach przebojów
_________________ <ZiOm> Hehe, ciekawe co by bylo jakby ta dziewczyna Peji na koncercie nie przyjela oswiadczyn i powiedziala "nie" <Max> No jak to co? "Wiecie co z nia zrobic, nie?" steam: Karczew gg: 7449237 lub 5593615
Temat postu: Re: Robert M przeciwko Ustawie Ministra Kultury
Wysłany: 2010-05-24, 23:48
Rejestracja: 2008-10-31, 10:21 Posty: 437 Miejscowość: Śląsk/Tychy/Międzyrzecze Postawił: 349 piw(a) Otrzymał: 718 piw(a)
Soft: FL Studio 9.5
Gatunki muzyczne: Electro/House, Fidget/House, Minimal/Techno, Dubstep
Ulubiony producent: nieważny wykonawca, ważne jest przesłanie utworu...
Enricoo napisał(a):
dany osobnik zmienił swój nurt tworzenia o 360 stopni.
tak gwoli ścisłości to zmiana o 360 stopni = brak zmiany
dla mnie np ten utwór to poezja Modestep - Exile i nigdy jej nie usłysze w komercyjnym radiu/tv i się bardzo cieszę, bo później znowu by znajomi mimo, że kawałek im by sie nie podobal ustawiliby sobie na dzwonek w telefonie ten kawałek, a tylko dlatego, bo tak maja inni
są utwory z przykłądowo takich gatunków jak mnml, ambient których nigdy nie usłyszymy w radiu komercyjnym, niech Robert robi muzyke na jaka ma ochotę, niech Tiesto robi co się mu podoba, mi nic do tego, ja i tak będe słuchał to co mi się spodoba, a nie to co mi narzucą playlisty rmfu, eski i innych podobnych
_________________ jeżeli kochasz, czas znajdziesz zawsze, nie mając nawet ani jednej chwili Doda antytalent, Mandaryna antytalent, g**** w tym kraju sprzedaje się wspaniale...
Ale ze mnie matematyk! ;D Odbiegacie od tematu jakimś Theo. Zobaczcie sobie na Deadmau5'a. Jego kawałki (Ghost 'n' Stuff, I Remember) ktore staly sie znane, wcale nie spowodowaly zmiany jego tworzenia. I to jest fajne
Zarejestrowani użytkownicy: Google [Bot], Majestic-12 [Bot]
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum