A gdyby Taito napisał "2-4 Grooves roz*pierdalają mnie kompletnie

" to byłoby lepiej?
Możemy to ciągnąć przez 10 stron (znowu) a i tak do niczego nie dojdziemy
Taito jest jaki jest i nic tego nie zmieni
Ale takie wałkowanie na forum fragmentu jego rozmowy z gg, w której napisał, że ktoś obecnie robi ch*jnie jest bez sensu
Tobie nigdy nie zdarzyło się powiedzieć czegoś w stylu: "ch*jowa ta nuta", albo "zj*bany był ten film"? Nie wierzę, że nie.
I teraz sobie wyobraź, że ktoś kopiuje fragment rozmowy z Tobą i robi się afera na 10 stron "jak on mógł tak powiedzieć

"
Można kogoś nie lubić, ale czasami ludzie też przesadzają
Bo wystarczy, że taki Taitek gdzieś tam komuś napisze, że wypił 5 piw. Ktoś to skopiuje i zrobi aferę na pół polski, że Taito się chwali tym, że pił piwo.
Następnego dnia Taito napisze tej osobie, żeby się pie*doliła, to zrobi się kolejna afera, że on się tak odzywa do ludzi.
On jest sam, a ludzi którzy próbują mu pocisnąć na wszelkie możliwe sposoby jast cała masa. Tłumaczenie się ze wszystkiego, to jak walka z wiatrakami. Toteż nie ma co się dziwić, że on czasem się do kogoś odezwie tak, a nie inaczej.
Z czego później powstaje kolejna afera
Nie ważne, czy jesteś DJ-em, aktorem, piosenkarzem, politykiem, czy walczysz o pokój na świecie. Jak jesteś popularny, to zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie chciał Cię zgnoić. I zawsze masz prze*ebane, bo Ty jesteś sam, a takich osób jest masa
