Rejestracja: 2008-10-31, 10:21 Posty: 437 Miejscowość: Śląsk/Tychy/Międzyrzecze Postawił: 349 piw(a) Otrzymał: 718 piw(a)
Soft: FL Studio 9.5
Gatunki muzyczne: Electro/House, Fidget/House, Minimal/Techno, Dubstep
Ulubiony producent: nieważny wykonawca, ważne jest przesłanie utworu...
K44, coś trzeba więcej?
tekst:
Cytuj:
Gruby, czarny kot wlazł na płot i mruga
Gruby, czarny kot będzie to bajeczka nie długa
Więc spoglądasz w repertuar Sprawdzasz co jest grane A tam kot, gruby, czarny o k**** przejebane A na domiar złego, premiera w piątek 13-tego Sekstyn, Marsa z Saturnem Nabyć trumnę może urnę? Spisać w testamentach W imię ojca, syna, ducha, amen Ostatnia krew, blef Logice wbrew Czujesz krwi zew Kot znów czyha jak lew, By porwać cię w tany Choć wyimaginowany Tańczy z gracją jak Red Aster A ten taniec czy to czcza, W którym kruszy, kosteczki na cząsteczki Z siłą łamacza Znów rozpaczasz, gdy tłusty cię przytłacza Za 15 do roboty, trzeba użyć wybielacza Lub kwitnie takowy, czarny wykwit na twarzy Waży twą okazję, co od dawna się marzy Ażeby zdechł, pech co wygląda jak kot W kształcie obsesji Co powodem jest do presji
Gruby czarny kot, on przebiegł nam drogę A ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek A ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek A ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek A ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek
Niespodziewanie Gruby czarny wróg przemyka Od krawężnika do krawężnika i za rogiem znika Gonić skurczybyka, bo przynosi mi chochlika (Ihahaha) Gra nie warta świeczki Ludzie i człowieczki, wyszukują ścieżki Bez skrótów czarnej jak porzeczki A laseczki, na studnióweczki Ubierają czerwone majteczki Chociaż miały cztery lata haróweczki Piotrusiem, Michałeczki, Marcusie i Basteczki Wierzę, że nie wierzę w nic i tutaj pieska grzebią Mości panie, nic się nam nie stanie Przesad to głupota, dla plebsu i chłopa Minie zima złotko, wszystko będzie spoczko Jak nie będzie okej Gonić będziem kota bo tak
Gruby czarny kot przebiegł nam drogę A ch** mu w dupe nawet 13-tego w piątek
Co się stało? Gruby czarny kot spróbował I mu się udało Przebiegł drogę i się schował Mało brakowało Żeby był dobry dzień Trzy kroki w tył, jest nadziei cień Ale ze mnie leń Nie wiem czy to zmieni coś Jak na złość, nie cofnę się nawet o włos Zabobony śmieszą mnie jak Tadeusz Broś Zabobonom mówię nie, zabobonom dość Czuję się dobrze i j**** mnie jak jest pogoda Która godzina i jaki dzień tygodnia Pech, to świnia na dodatek niewygodna Wdech i wydech, to metoda dzisiaj modna Każdy tu ma jazdę to jasne Ujrzę grubego, czarnego nim zasnę A potem w sobotę Pożegnam się z kotem ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek
Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek Gruby, czarny kot przebiegł nam drogę, ch** mu w dupę nawet 13-tego w piątek
_________________ jeżeli kochasz, czas znajdziesz zawsze, nie mając nawet ani jednej chwili Doda antytalent, Mandaryna antytalent, g**** w tym kraju sprzedaje się wspaniale...
hahahaha oldskul pamiętam jak się jarałem kalibrem jeszcze na kasetach magnetofonowych ehhh szkoda że już nie produkują ich(przynajmniej dawno nie widziałem ich w żadnym sklepie muzycznym)
_________________ <ZiOm> Hehe, ciekawe co by bylo jakby ta dziewczyna Peji na koncercie nie przyjela oswiadczyn i powiedziala "nie" <Max> No jak to co? "Wiecie co z nia zrobic, nie?" steam: Karczew gg: 7449237 lub 5593615
Temat postu: Re: [RAP] Kaliber 44 - Gruby czarny kot
Wysłany: 2010-07-12, 00:25
Dzięki za przypomnienie. Niestety skład nie ma szans na sukces. ,,Potrzebny jest event" Tym eventem był Piotrek. Niestety nie żyje. Sampel + bit + dziwne rymy = wtedy mega kawałek. i dziś tez...
Temat postu: Re: [RAP] Kaliber 44 - Gruby czarny kot
Wysłany: 2010-07-12, 16:11
Rejestracja: 2008-10-31, 10:21 Posty: 437 Miejscowość: Śląsk/Tychy/Międzyrzecze Postawił: 349 piw(a) Otrzymał: 718 piw(a)
Soft: FL Studio 9.5
Gatunki muzyczne: Electro/House, Fidget/House, Minimal/Techno, Dubstep
Ulubiony producent: nieważny wykonawca, ważne jest przesłanie utworu...
Plaz Teeck napisał(a):
Dzięki za przypomnienie. Niestety skład nie ma szans na sukces. ,,Potrzebny jest event" Tym eventem był Piotrek. Niestety nie żyje. Sampel + bit + dziwne rymy = wtedy mega kawałek. i dziś tez...
no tak jak mówisz magik był niezastąpiony, ale to co oni z tą ekipą stworzyli, tworzą i będa tworzyć stoi nadal na wysokim poziomie hehe
wystarczą ich projekty solo czy też z innymi
Abradab z K44 do dzisiaj na wysokim pułapie, tak samo ekipa z Paktofoniki
_________________ jeżeli kochasz, czas znajdziesz zawsze, nie mając nawet ani jednej chwili Doda antytalent, Mandaryna antytalent, g**** w tym kraju sprzedaje się wspaniale...
to, że większośc dzieci teraz słucha sobie firmy to juz mi to lata Tylko śmieszą mnie hasła od dzieci JP na 100% i myślą, że są zajebiści
_________________ jeżeli kochasz, czas znajdziesz zawsze, nie mając nawet ani jednej chwili Doda antytalent, Mandaryna antytalent, g**** w tym kraju sprzedaje się wspaniale...
Jezeli masz swoje zdanie, to spoko, ale ja mam swoje, i szanuj je. Znam ludzi sluchajacych rap, oscylujacych w kulturze hip hop, widze ich zachowanie, styl bycia, slysze utwory, i ich teksty, i mam prawo myslec o tym, co mysle, a to ze moje zdanie ci sie nie podoba to mnie naprawde nie interesuje.
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum