W sumie to nie dziwie się im i nie dziwie się innym wytwórniom... Granie z vinyli
już dawno się skończyło więc sprawa jest prosta - po co mają robić vinyle jak gra się z płyt CD? Przecież to jest nieopłacalne i nie przynosi im korzyści. To było napisane z perspektywy wytwórni. A z perspektywy prawdziwego Hardstylowego człowieka sprawa również jest prosta - prawdziwy Hardstyle robią nieliczni i szacunek dla nich. Ale ja i tak wychowałem się na nu-style i przy tym pozostanę
